Fryzjer z dojazdem do domu w Warszawie



Co w zimowym sezonie modne jest na głowie?

Tegoroczny sezon zimowy odcina się od ekstrawagancji i śmiało podąża w kierunku stuprocentowej naturalności. Ognisty rudy, różowy i niebieski przeszły do lamusa, ustępując topowego miejsca delikatnej, subtelnej i stonowanej kolorystyce włosów!

Na jakie kolory włosów trzeba postawić w tym sezonie, by wpisać się w trend naturalności i nie popełnić żadnego włosowego faux pas?

Kobiety o ciepłej karnacji w tym sezonie najmodniej wyglądają w miodowym blondzie lub w bardziej odważniej odsłonie platynowego blondu. Na platynowy blond śmiało mogą skusić się również posiadaczki jasnej i zimnej karnacji. Dodadzą sobie jeszcze więcej odwagi i delikatności stawiając na srebrny blond. Jego połysk wydobędzie kryjący się w ich zakamarkach duszy blichtr.

Świetnie w ciemnym brązie prezentują się kobiety, które mają bladą lub bardziej oliwkową cerę. Ich zimowy look będzie z pewnością bardziej wyrazisty i zadziorny.

Wyjątkowy i wyrazisty charakter zyskają wielbicielki koloru rudego wyróżniające się jasną czy też śniadą karnacją.
Połyskująca kruczoczarna czerń idealnie pasuje kobietom o beżowym bądź chłodnym oliwkowym odcieniu cery, które nie obawiają się podkreślenia swojego „czarnego” charakteru i temperamentu.

Niezastąpione sombre też króluje w tym sezonie i podbija serca kobiet z typem oliwkowej karnacji. Lekki i ciepły efekt widoczny jest na włosach w kolorze ciemnego lub jasnego brązu.

Dopasowanie modnego koloru włosów nie wyczerpuje tematu, ponieważ warto zagłębić się jeszcze w tajniki wielowymiarowej koloryzacji oraz jej technik.
Od jakiegoś czasu światowej sławy styliści wyróżniają koloryzację, która tworzy urzekające i delikatne rozświetlenia na włosach. Farbowanie włosów często porównują do gry kolorów, która przynosi różne efekty – począwszy od naturalnych po widowiskowe, a skończywszy na ekstrawaganckich.

Do grona technik wywołujących magiczny naturalny błysk na włosach zalicza się balayage, sunlight, ombre, sombre, reverse ombre, flamboyage, splashlight i piksele. Już wyjaśniamy na czym one polegają.

Balayage pochodzi od francuskiego słowa „zamiatać”. Ta metoda koloryzacji polega na nakładaniu pędzlem tuż przy skórze głowy farby o różnych odcieniach nie przekraczających 2-3 tonów. Najlepszy efekt jest widoczny na cienkich włosach, ponieważ balayage zwiększa ich objętość. Pasma są delikatne i cienkie przez co wyraźnie nie odcinają się od reszty włosów.

Sunlight jest techniką przeznaczoną dla kobiet, które posiadają włosy w ciemnym kolorze. Rozświetla ona subtelnie – zazwyczaj o 2 tony – wybrane partie kosmyków nadając im śliczny i wnikliwy odcień. Efekt WOW wzmacnia jeszcze pojaśnienie jedynie niektórych pasemek na brzegach i końcówkach włosów.

Ombre pochodzi tak samo jak balayage od francuskiego słowa cień”. Jest ono strzałem w dziesiątkę dla kobiet o włosach z bujną burzą loków i fal, chcących stopniowo rozjaśnić sobie włosy. Najczęściej w tej technice łączy się dwa kolory – brązowy i blond. Odcienie te perfekcyjnie siebie przenikają, dzięki temu nie powodują żadnego odcięcia kolorystki. Proporcja kolorów wygląda tak, że u nasady dominuje ciemny odcień, a na końcach jasny. Ombre może być wykonywane w różnych tonacjach prawidłowo dobranych do danego typu urody.

Fryzjerzy mobilni w WarszawieSombre jest metodą zbliżoną do tradycyjnego ombre, które gwarantuje uzyskanie trójwymiarowego, bardziej subtelnego i naturalnego efektu. Łagodnie rozjaśnia – o 1 lub 2 tony – końcówki włosów oraz okolice twarzy. Natomiast pasemka najlepiej wyglądają, gdy są rozjaśnione od około 3-5 centymetrów od nasady włosów. To wszystko sprawia, że włosy zwiększają optycznie swoją objętość, a twarz kobiety wygląda młodo i kwitnąco. Każda kobieta niezależnie od koloru włosów oraz długości kosmyków w tej koloryzacji będzie wyglądała bosko!

Reverse ombre („Odwrócone ombre) jest techniką koloryzacji dedykowaną wyłącznie włosom w kolorze blond. Stopniowo cieniuje ona jasne kosmyki poprzez nałożenie na ich końce ciemnej farby. To rozwiązanie fryzjerskie farbuje włosy bez ingerencji w odbarwianie ich naturalnego koloru włosów
Flamboyage jest hybrydą klasycznego balayage i ombre stworzoną przez światowej sławy stylistę Angela Seminara. Do tego zabiegu potrzebne są bardzo profesjonalne farby oraz folia samoprzylepna za pomocą, której w określony sposób przykleja się poszczególne pasma włosów. Te dwa narzędzia fryzjerskie potęgują wrażenie wielowymiarowości refleksów oraz głębię kolorów.

Splashlight zaczerpnęło inspirację z japońskich anime, w których bohaterowie mają zazwyczaj jasny pas w połowie włosów, przypominający właśnie efekt odbicia promieni słonecznych. Ten rodzaj techniki wyróżnia się od innych, nakładaniem farby na grube pasmo na wysokości uszu, co wzmacnia złożoność oraz awangardę fryzury. Włosy nie są narażone na niszczenie, ponieważ koloryzacji są poddawane tylko wybrane pasma. Propozycja dla odważnych kobiet, które nie boją się podkreślać swojego stylu i biorą pod uwagę zmieniające się trendy.

Piksele wykorzystywane w grach komputerowych z lat 90. przeniesiono do świata fryzjerskiego. Włosy farbuje się sekcjami, by poszczególne pasmo przywodziło na myśl piksele. Ta metoda jest najbardziej kreatywną metodą koloryzacji, ponieważ wybór kolorów jest nieograniczony. Przecież im więcej kolorów, tym więcej pozytywnych pikseli.

Wiedza na temat modnych kolorów włosów w sezonie zimowym i technik koloryzacji została zdobyta, to teraz czas na zmiany. Zespół Mobile Salon czeka na Was!

Do dzieła Drogie Panie 🙂

Z serdecznymi pozdrowieniami

Anna Tłustochowicz

Mobile Salon